sobota, 17 marca 2012

Magiczny Remix Mageia. Nowy-stary Linux na moich komputerach.

Ostatnio się zdenerwowałem, że nowe jądra i dystrybucje nie obsługują jednego z moich komputerów - tragedia to w sumie żadna, jako że kilka nowych, fajnych OS-ów dojrzało na tyle, że można ich użyć do moich celów (przeglądarka, multimedia, office, rozrywka).

Po przeglądzie kilku dystrybucji i systemów wybrałem Magiczny Remix systemu Mageia 1, wykonany przez polską ekipę sympatyków Mandrivy i Magei. System jest w pełni spolonizowany, bajecznie łatwy, wygodny, obsługuje każdy możliwy hardware, który posiadam, obsługuje perfekcyjnie wifi i net z komórek. Magiczny Remix umożliwia mi postawienie nowego stanowiska w mgnieniu oka, prawie nie wymaga pracy przy postawieniu go.

KDE4, domyślny desktop, zastąpiłem lekkim LXDE (dwoma kliknięciami), zostawiając jednak system oparty na KDE4 i QT, co sprawdza się doskonale. System nie jest dla mnie aż taką nowością - cały czas bowiem równolegle używałem oficjalnej instalacji Mageia 1 GNOME Dekstop z doinstalowanym LXDE dostosowanej w pełni do moich potrzeb (i na jednej partycji dalej mam tą instalację). Magei używałem bezlitośnie, testowałem, konfigurowałem, dopalałem, customizowałem i powiem wam jedno. Mageia 1 to może nie jest królowa responsywności i demon prędkości, ale to system jednocześnie i bajecznie łatwy i "rock solid", czyli nie do zajechania.

Oczywiście w miarę wolnego czasu i chęci podzielę się wami wnioskami z używania innych lekkich systemów, ale jak na razie cieszę się odświeżoną instalacją Mageia 1 - Magiczny Remix:


Więcej screenshotów oraz opis systemu znajdziecie tutaj: http://tiny.pl/hp77v. Ja dobrze wiem, że wszyscy lubią screenshoty. Magia Linuksa. :)

środa, 14 marca 2012

Jak Linux Admina zdenerwował.

Nieciekawie jest, powiem wam, jestem zagorzałym Linuksiarzem od ponad 10 lat, lubię ten system, czuję się jak "u siebie" - Windows znam i używam, ale to na Linuksie jestem "u siebie" - to jest mój system, a na Windows czuję się obco pod wieloma względami.

Otóż obecnie Linux mnie zdenerwował - wraz z kolejnymi jądrami system przestaje obsługiwać stary sprzęt - a ja właśnie jestem osobą, która lubi stary sprzęt. Na nowy stać mnie, gwarantuję wam - ale właśnie chcę i lubię używać swojego starego 10-letniego lapka (jednoprocesorowy, celereon 1.3, grafika intelowska). Dlaczego? Bo tak!


Niestety, wraz z nowym X-serverem oraz kernelem Linux nie obsługuję mojego sprzętu! Musze się trzymać serii kerneli poniżej 3.1 - no chyba, że dystrybucje Mandrivopodobne, które słyną z najlepszych kerneli i zakresu obsługiwanego sprzętu poradzą coś na ten temat wraz z nowymi edycjami.

Komputera się nie wyzbędę, tak postanowiłem, do jego technicznego końca. Prędzej przejdę na jakieś lekkie distro typu Legacy cośtam albo/i nawet na AROS-a, który to nic wspólnego z Linuksem nie ma, ale zgodnie z opisem mój sprzęt w większości obsługuje.

Nie jest wykluczone przejście na jakiś mod WinXP, ale czy z tego systemu spokojnie zaloguję się w banku?

sobota, 28 stycznia 2012

Sneakernet. Powrót do przeszłości.

Sneakernet dobrze pamiętam z młodości. Najwyraźniej czeka nas powrót do przeszłości.


W grę wchodzi zbyt wielka kasa, aby ONI odpuścili sobie ACTA, jeśli nie pod tą - to pod inną nazwą i co najwyżej w lekko zmienionej formie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...